A teraz, dla porównania, wrzucam próbkę, jak brzmi pianino teraz. Jest całkiem inaczej. Zresztą sami zobaczcie.
Mój nowy zakup, czyli wpis o tym, że uczę się grać na fletni pana
I zapomniałam dodać, że ona jest w G-dur, nie w C-dur, jak myślałam. A oto i jej link: https://allegro.pl/oferta/fletnia-pana-px-18-pomaranczowa-14526146219
Wpis o bardzo rozstrojonym pianinie
Witajcie! Chciałabym tu zamieścić próbkę, jak bardzo rozstroiło się moje pianino i to dosłownie w ciągu tygodnia, a zaczęło już się rozstrajać przed świętami. Tak brzmiało długo ładnie – w czerwcu było strojone i jeszcze do początku grudnia naprawdę byłam zadowolona, bo fajnie trzymało strój, a tu taka niespodzianka.😏 Na szczęście dzisiaj przychodzi stroiciel i… Czytaj dalej Wpis o bardzo rozstrojonym pianinie
Eleni – „Raduj się dzisiaj” – moje wykonanie
Zapraszam do wysłuchania tej pastorałki – przepraszam za wcześniejsze przejęzyczenie.😀 Z życzeniami oczywiście wesołych Świąt dla eltenowiczów – nieco spóźnionymi, ale jeszcze mamy trochę ostatniego dnia.
Spóźniona kolęda – zapowiedź
F. Chopin – nokturn c-mol op.pos
Zapraszam do słuchania tego nokturnu w moim wykonaniu.
Piłam tego dużo ostatnio
Ten tytuł brzmi dość tajemniczo, a dotyczy on napoju, który wszyscy znamy i lubimy, a niekoniecznie jest on zdrowy, ponieważ zawiera on mnóstwo cukru/sztucznych słodzików lub innych dodatków. Chodzi mianowicie o colę, która dla wielu z was jest przepyszna. Chciałabym tutaj podzielić się z wami moim przepisem na jej zdrowszą wersję – no, noże nie… Czytaj dalej Piłam tego dużo ostatnio
Sen o stroicielu, konkursie o Jeżycjadzie i grach
To był mój dzisiejszy sen. Śniło mi się, że był u mnie stroiciel i stroił mi pianino. Potem znalazłam się u niego w domu, bo czekałam na kogoś, kto mnie odbierze. Zaproponował mi coś na kolację – powiedział, że ma pasztetową i coś tam jeszcze. Wybrałam pasztetową i on miał jeszcze jakiś chleb i myślałam,… Czytaj dalej Sen o stroicielu, konkursie o Jeżycjadzie i grach
Jak spędziłam swoje urodziny?
Chciałam ten wpis zrobić wczoraj, ale jakoś nie było czasu. Otóż w moje urodziny nieco mi się pospało i potem zniczym nie mogłam się wyrobić. Zaczęłam od swoich codziennych rytuałów – wypiłam szklankę wody z solą kłodawską celem dobrego nawodnienia, w międzyczasie przeglądałam sobie różne oferty na allegro, co mi niestety dość długo zajęło. Potem… Czytaj dalej Jak spędziłam swoje urodziny?