Zaległy wpis, czyli moje doświadczenia z mind fulness

Miałam go napisać w zeszły poniedziałek wieczorem, ale nic z tego nie wyszło przez wspomniane w innym wpisie kłopoty z eltenem. Szczerze mówiąc, miałam go zaplanowanego, ale zawsze coś innego wyskakiwało. Zaszło jednak coś, co mnie zmusiło, żeby napisać go w zeszły poniedziałek, a mianowicie – przeczytane artykuły – jeden o dobroczynnym działaniu praktyki medytacji… Czytaj dalej Zaległy wpis, czyli moje doświadczenia z mind fulness

Moje przemyślenia na temat ostatniego filmu dr. Huberta Czerniak

Tytuł filmu zaintrygował mnie, a brzmiał on następująco:""Hubert Czerniak TV – To ostrzeżenie, zapowiedź, czy rzeczywistość, w której żyjemy? Secret… Garden" Pierwsza część zabrzmiała strasznie, natomiast z drugą miałam miłe skoarzenia, bo czytałam książkę o tajemniczym ogrodzie i moje skojarzenia z nią związane były jak najbardziej pozytywne. Czerniak nie nawiązuje jednak do książki, lecz do… Czytaj dalej Moje przemyślenia na temat ostatniego filmu dr. Huberta Czerniak

Lek przeciwko samotności

to tytuł artykułu, który przeczytałam dzisiaj na swojej skrzynce mailowej. Chciałabym się tu więc podzielić swoimi przemyśleniami. Pierwsza rzecz, której się z niego dowiedziałam, dotyczyła hormonu, który odpowiada za zmniejszenie odczucia samotności – pregnelololu., a mianowicie chodziło tu o podanie ochotnikom pigułki z tym hormonów. Zarówno mnie, jak i wielu innym przydałaby się taka pigułka… Czytaj dalej Lek przeciwko samotności

Seeing eye

Bardzo mi się wczoraj przydała ta aplikacja. Kiedy robiłam sobie kawę, potrzebny mi był cukier waniliowy. Wpadłam na pomysł, że przecież mam telefon z aplikacjami ułatwiającymi nam życie :D. Trochę się wzbraniałqm, bo, jak wcześniej próbowałam odczytywać coś czarnodrukowego, to ta aplikacja czytała mi głupoty. Wczoraj jednak postanowiłam spróbować jeszcze raz z cukrem waniliowym i… Czytaj dalej Seeing eye

Film „Joanna”

Nie będę tutaj oczywiście opisywać treści tego filmu, bo to bez sensu, ale podzielę się swoimi wrażeniami z jego obejrzenia. Po pierwsze – nie było tam audiodeskrybcji. Byłam tym zaskoczona, bo zwykle wszystkie filmy na stronie adaptera miały i napisy, i audiodeskrybcję, ale mogę się też mylić. Mimo tego utrudnienia udało mi się uchwycić ogólny… Czytaj dalej Film „Joanna”

Kąpiel w dźwiękach – moje wrażenia

Nie mogę się powstrzymać, żeby nie napisać o wrażeniach osobistych z wczorajszego koncertu,kąpieli w dźwiękach, który miał miejsce u violinistki na zoomie. Wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Przy okazji zrobię koleżance reklamę tym wpisem :D. A teraz już zaczynam zabawę z pisaniem :D. Otóż byłam już na dwóch takich koncertach, łącznie z wczorajszym. Na pierwszym… Czytaj dalej Kąpiel w dźwiękach – moje wrażenia

Moje wrażenia z robienia zupy

Jak w tytule. Otóż najgorzej miałam z obieraniem ważyw – z tym sobie zdecydowanie nie radzę, bo, jak zaczynam obierać marchewkę, czy pietruszkę, to po kilku razach obierania nożem w ogóle nie czuje różnicy między skórkami a przestrzenią już obraną. Zawsze mi coś zostaje. Z obieraczką jeszcze gorzej nie czuję. Najgorzej mam z marchewką, czy… Czytaj dalej Moje wrażenia z robienia zupy

Film „Pasja” – moje wrażenia i przemyślenia

Obejrzałam go i jestem wstrząśnięta :(. Jak można kogokolwiek, chociażby był to największy typ spod ciemnej gwiazdy tak męczyć – kara ukrzyżowania. A to jeszcze bardziej wstrząsa człowiekiem, kiedy wie, że męczą kogoś niewinnego, kto czyni dobro – uzdrawia chorych, przebacza innym, którzy zgrzeszyli, dla każdego ma dobre słowo. No, ale ten "ktoś", w tym… Czytaj dalej Film „Pasja” – moje wrażenia i przemyślenia

Najważniejsza jest rodzina

Tak myślę. Bo niby kto nam daje ciepło, jak nie rodzina?… Rodzina to przecież pierwsi ludzie, z którymi się stykamy. To zwykle tam stawiamy pierwsze kroki w dziedzinie socjalizacji. I możemy im pomagać, kochać ich… Co z tego, że się kłócimy?… Wszędzie są kłótnie, a, jak by ich nie było, to by było nudno, ale,… Czytaj dalej Najważniejsza jest rodzina

EltenLink