Jutro wyjeżdżam

Jutro wyjeżdżam na 4 dni do krynicy morskiej z mamą i ze Sławkiem, tk, więc nie będzie mnie. Mam nadzieję, że wyjazd mi się uda, bo różnie piszą na temat pogody. Dawno jednak nie byłam nad morzem i cieszę się, że pooddycham sobie morskim powietrzem i pochodzę brzegiem morza.

Wczorajsze i dzisiejsze sny

Przepraszam, że się powtarzam, ale te sny są tak ciekawe, że trzebaby je tutaj opisać. Wczoraj śniło mi się, że siedziałam przy komputerze i sluchałam sobie Arona-jasnowidza. Chciałam do niego napisać, ale ktoś mi powiedział, że, żebym mogła to zrobić, to muszę najpierw dostać się na statek. W tym momencie scena snu się zmieniła i… Czytaj dalej Wczorajsze i dzisiejsze sny

Wczorajsze i dzisiejsze sny

Wczoraj śniła ni się moja ciocia, która była u nas w domu. Siedzieliśmy wszyscy razem przy stole w kuchni i ciocia robiła wykład na temat odżywiania – w realu jest doktorem nauk o żywieniu. Mnie to za bardzo nie odpowiadało, bo nie zgadzało się to z moim własnym dośqwiadczeniem i obserwacjami. Więc siedziałam tylko i… Czytaj dalej Wczorajsze i dzisiejsze sny

Sen o elektrykach i „drzewie probiotycznym” i o tym, co dalej w sprawie prądu

Dzisiaj śniło mi się, że przyszli do nas elektrycy, o których wczoraj wspominałam, ale razem z nimi przyszły też jakieś 3 dziewczyny. W tym śnie próbowali się do mnie dobrać. Nie wiedziałam, co zrobić, ale ktoś mi powiedział, że w Łodzi znajdę drzewo probiotyczne, które mnie przed nimi ochroni i, które ma wiele właściwości leczniczych.… Czytaj dalej Sen o elektrykach i „drzewie probiotycznym” i o tym, co dalej w sprawie prądu

Dzisiejszy sen o masażu i o mojej dyrektorce z gimnazjum

Dziś śniło mi się, że jechałam z mamą i z babcią na masaż balijski. Gdy tam dojechałyśmy, wysiadłyśmy normalnie z samochodu, ale ja poszłam pozwiedzać okolicę. CSpacerując sobie, nagle usłyszałam jakąś grupę uczniów, która uczyła się historii. Podeszła do nich dyrektorka mojego byłego himnazjum i zaczęła ich egzaminować – w realu uczyła kiedyś historii. Zapytała… Czytaj dalej Dzisiejszy sen o masażu i o mojej dyrektorce z gimnazjum

Sobotni sen z Jezusem

W sobotę śnilo mi się, że siedziałam przy komputerze i rozmawiałam z Aronem-jasnowidzem. W pewnym momencie orientuję się, że to nie Aron, tylko Jezus. Zadałam mu pytanie – "Dlaczego ludzie lubią takie rzecZy, jak dobry samochód, markowe ciuch, pieniądze itp.?". A on odpowiedział: "No, bo to tak jest…" i w tym momencie się obudziłam.

O tym, co robiłam wczoraj i dzisiaj i, co się stało z telewizorem

Witam serdecznie! Opiszę Wam pokrótce, co robiłam wczoraj i dzisiaj, a także podam przyczynę niedziałającego telewizora, o którym wspominałam w sobotę. Otóż wczoraj wyjechaliśmy do mojego siostrzeńca – Jasia, do Nowego Dworu Mazowieckiego. Chyba nie wspominałam o nim na blogu, ale teraz powiem, że ma on półtora miesiąca, a dokładnie urodził się 6. czerwca. Powiem,… Czytaj dalej O tym, co robiłam wczoraj i dzisiaj i, co się stało z telewizorem

Pierwszy raz się z czynś takim spotykam

Muszę Wam opowiedzieć o czymś, z czym się właśnie dzisiaj sotkałam. Wiem, że technika idzie do przodu, ale, żeby aż tak?… A było to tak: Wczoraj, jak wróciłyśmy o wpół do piątej z babcią ze spaceru, próbowała włączyć telewizor, ale, niestety, dekoder pokazywał brak sygnału. Po jakimś czasie znowu go włączyła, ale tyn razem telewizor… Czytaj dalej Pierwszy raz się z czynś takim spotykam

Sen o trupie chłopca autystycznego i o wycieczce nad jezioro

Dziś śniło mi się, że zaprzyjaźniłam się z chłopcem autystycznym z książki pt. "Błysk – opowieść o wychowaniu, geniuszu i autyzmie". Śniło mi się, że grałam z nim w jakąś grę i on z jakiegoś powodu umarł i jego trup leżał na moim łóżku przez 2 h. Płakałam, bo nie wiedziałam, co mam zrobić –… Czytaj dalej Sen o trupie chłopca autystycznego i o wycieczce nad jezioro

EltenLink