Próbny wpis audio z mojego dyktafonu
Trochę techniki i człowiek się gubi
Chodzi cały czas o nagrywanie wpisów audio na blogu. Próbowałam to ogarnąć, bo teraz przydałoby mi się to. Mam problemy z barkami i muszę uważać z siedzeniem przy komputerze, a co za tym idzie – pisaniem na nim. No i spróbowałam ogarnąć to ze swojego dyktafonu, ale okazało się, że on chyba nie jest już… Czytaj dalej Trochę techniki i człowiek się gubi
Lek przeciwko samotności
to tytuł artykułu, który przeczytałam dzisiaj na swojej skrzynce mailowej. Chciałabym się tu więc podzielić swoimi przemyśleniami. Pierwsza rzecz, której się z niego dowiedziałam, dotyczyła hormonu, który odpowiada za zmniejszenie odczucia samotności – pregnelololu., a mianowicie chodziło tu o podanie ochotnikom pigułki z tym hormonów. Zarówno mnie, jak i wielu innym przydałaby się taka pigułka… Czytaj dalej Lek przeciwko samotności
Mój budyń wysokotłuszczowy
Poniżej prepis. Składniki: – 2 łyżeczki kakao – 2 łyżeczki erytrytolu, – 2 łyżeczki kudzu, – łyżeczka nasion chia, namoczona przez noc w szklance wody, – 1 żółtko, – 2 łyżeczki dżemu – obojętnie jaki. Ja użyłam malinowego, – łyżeczka cukru waniliowego, łyżeczka masła, łyżeczka mleka kokosowego w puszce. Przygotowanie: Do garnka wlać wodę z… Czytaj dalej Mój budyń wysokotłuszczowy
Seeing eye
Bardzo mi się wczoraj przydała ta aplikacja. Kiedy robiłam sobie kawę, potrzebny mi był cukier waniliowy. Wpadłam na pomysł, że przecież mam telefon z aplikacjami ułatwiającymi nam życie :D. Trochę się wzbraniałqm, bo, jak wcześniej próbowałam odczytywać coś czarnodrukowego, to ta aplikacja czytała mi głupoty. Wczoraj jednak postanowiłam spróbować jeszcze raz z cukrem waniliowym i… Czytaj dalej Seeing eye
Film „Joanna”
Nie będę tutaj oczywiście opisywać treści tego filmu, bo to bez sensu, ale podzielę się swoimi wrażeniami z jego obejrzenia. Po pierwsze – nie było tam audiodeskrybcji. Byłam tym zaskoczona, bo zwykle wszystkie filmy na stronie adaptera miały i napisy, i audiodeskrybcję, ale mogę się też mylić. Mimo tego utrudnienia udało mi się uchwycić ogólny… Czytaj dalej Film „Joanna”
Kąpiel w dźwiękach – moje wrażenia
Nie mogę się powstrzymać, żeby nie napisać o wrażeniach osobistych z wczorajszego koncertu,kąpieli w dźwiękach, który miał miejsce u violinistki na zoomie. Wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Przy okazji zrobię koleżance reklamę tym wpisem :D. A teraz już zaczynam zabawę z pisaniem :D. Otóż byłam już na dwóch takich koncertach, łącznie z wczorajszym. Na pierwszym… Czytaj dalej Kąpiel w dźwiękach – moje wrażenia
Moje wrażenia z robienia zupy
Jak w tytule. Otóż najgorzej miałam z obieraniem ważyw – z tym sobie zdecydowanie nie radzę, bo, jak zaczynam obierać marchewkę, czy pietruszkę, to po kilku razach obierania nożem w ogóle nie czuje różnicy między skórkami a przestrzenią już obraną. Zawsze mi coś zostaje. Z obieraczką jeszcze gorzej nie czuję. Najgorzej mam z marchewką, czy… Czytaj dalej Moje wrażenia z robienia zupy