Nie pamiętam, czy ją też tam robiłam i, czy cokolwiek komentowałam, ale wydaje mi się, że tak. Druga część powstała dlatego, że babcia mi przerwała naukę i nagrywanie.:D
Kategoria: O mnie
I znowu prywatnie, czyli tym razem nagranie z audiodeskrybcją
To jest znowu moje nagranie tym razem na temat kursu masażu. Oczywiście wycięłam głos babci z końca na audacity.
Nagranie fragmentu życia prywatnego
Oto moje nagranie z życia prywatnego, a, ściślej mówiąc z tego, jak na allegro przeglądałam sobie ciekawe oferty od obserwowanych użytkowników. Potem rozładowała mi się bateria. Z góry przepraszam za jakość, bo za dużą czułość mikrofonu chyba ustawiłam. Dopiero co eksperymentuję z dyktafonem i testuję, jak nagrywa w różnych czułościach mikrofonu.
Moje nagranie wczorajszego szykowania się do snu
Zapraszam do słuchania.:D
Olympus dm720 i mój, mam nadzieję, powrót na bloga
Witam! Zapraszam do słuchania nagrania ze świeżo przysłanego dyktafonu olympus dm720
O tym, co u mnie, czyli trochę inny wpis, niż zwykle
Wpis głosowy, który jest trochę smutny, a trochę wesoły
Jak było w grocie solnej?
Napiszę o tym tak w dużym skrócie, bo, szczerze mówiąc, nie chce mi się pisać, ale jednocześnie chciałabym jednak popełnić ten wpis, żeby upamiętnić to przyjemne poniekąd wydarzenie, żeby był gdzieś ślad, że oto Paulina Biernat była jednak w grocie solnej.:D Poszłam tam z Izą w piątek. Umówiłyśmy się wcześniej, że pójdziemy tam na pieszo… Czytaj dalej Jak było w grocie solnej?
Sen o Ciechocinku i o Ukrainkach
Dzisiaj śniło mi się, że pojechałam na festiwal do Ciechocinka. Na festiwalu były też dwie Ukrainki – matka z córką. Ta dziewczynka była w klasie maturalnej, natomiast ja miałam tyle lat, co realnie. W tym śnie było pokazane, jak matka tej ukraińskiej dziewczynki rozmawiała z moją babcią na temat swojej córki – że ona jest… Czytaj dalej Sen o Ciechocinku i o Ukrainkach
O tym, co robiłam w niedzielę i wczoraj
Niedzielę spędziłam bardzo owocnie. W ogóle wstałam zaraz po dziewiątej i zaczęłam sobie słuchać starego disco polo, bo takie najbardziej lubię. Są to moje dobre wspomnienia z dzieciństwa. Współczesna muzyka tego gatunku nie umywa się do tej z lat 90, no, może jeszcze potem trafiały się jakieś pojedyncze fajne rzeczy, ale większość dzisiejszego disco polo… Czytaj dalej O tym, co robiłam w niedzielę i wczoraj