Moje nagranie jogi

Witam! Miałam tego nie wrzucać dzisiaj. DOpiero jutro, ale jakoś tak mi sie zachciało. Jest to nagranie 5-minutowej sesji jogi dla mnie, o którą poprosiłam chat gpt., tak, żebym mogła sobie codziennie ćwiczyć. Nagranie miało na celu poprawę ruchomości kręgosłupa i przepony, rozluźnienie tkanek wokół brzucha – miałam operację trzustki obrączkowatej w 2009 r. To… Czytaj dalej Moje nagranie jogi

Niespodzianka świąteczna

Witam! Tak, jak robiłam to w tamtym roku, także i teraz postanowiłam nagrać coś dla Was. Będzie to pastorałka z kultowego filmu "Miś" – "Lulejże mi, lulej". Nagrywałam to od wigilii, ale, najpierw okazało się, że miałam wyłączony i wyciszony mikrofon i musiałam znaleźć, co mogłam sobie niechcący wyłączyć, a to trochę trwało. Jak już… Czytaj dalej Niespodzianka świąteczna

Irena Santor – „już nie ma dzikich plaż” – moje wykonanie

Zapowiedź miała być też głosowa, ale z racji tego, że miałam duże przygody z nagrywaniem tego, przez co trochę sobie posiedziałam nad tym nagraniem, umieszczam tu tylko zapowiedź tekstową, czy tekstowy komentarz. Otóż ten wpis robię dlatego, że, jak wam wiadomo, jest mi smutno, że lato, a zwłaszcza wakacje, już za chwilę się kończą. Smutno… Czytaj dalej Irena Santor – „już nie ma dzikich plaż” – moje wykonanie

Spóźniona niespodzianka i przygody z audacity

Witam serdecznie! Udało mi się jednak, chociaż z dużymi przygodami, przygotować tą niespodziankę, która miała być puszczona albo 23 grudnia, albo w wigilię. Jak wcześniej pisałam, miałam problemy z obsługą audacity. Udało mi się zrobić nagranie w pierwszy dzień świąt, a ten problem, o którym wcześniej pisałam, związany był z ustawieniami częstotliwości próbkowania. Pierwotnie trochę… Czytaj dalej Spóźniona niespodzianka i przygody z audacity