Witam serdecznie!
Dzisiaj przychodzę do Was z moim wykonaniem piosenki Eleni „Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca”.
Oprócz tego, że jest ona wykonywana prZeze mnie, podrasowałam też nieco podkład, który wyciągnęłam z oryginału.
Był on w stroju poniżej 440 hz. – tak go słyszałam.
Poprosiłam chat GPT o dokładną analizę nagrania, w jakiej jest częstotliwości.
Mój słuch mówił mi, że jest to między 435 a 437 hz., a chat GPT powiedział, że plik jest nagrany dokładnie w 436,5 hz., czyli byłam blisko.😀
A ja niestety nie lubię niższych strojów niż 440, standard dla mnie jest neutralny, a najbardziej lubię wszystko, co mamy powyżej.:D
Tak więc w audacity przestawiłam go na mój 444 hz., a resztę rzeczy robiłam w reaperze.
Zapraszam więc do słuchania mojego wykonAnia.😀
Ale fajne echo tam w tle jest.
Nie wiedziałam, że w tylu językach jest.:-) Może jeszcze po chińsku?😉
Bardzo ładnie Ci wyszło.
No to teraz czas na wersję niemiecką, chyba też francuską, holenderską czy w jakich jeszcze językach ta piosenka istnieje, co powiesz? 😉
To nie wina mikrofonu, tylko tam coś jest z dźwiękiem, że przerywa i nie udało mi się znaleźć przyczyny. Przy nagrywaniu na innym mikrofonie było to samo. I tak część problemu została naprawiona, bo wcześniej to w ogóle ucinało słowa – to była wina internetu. CO do opóźnień, to u mnie też jest z tym problem, bo od początku posiadania tego komputera wokal nagrywał się z opóźnieniami i to dużymi i ja ręcznie muszę za każdym razem item przesuwać, żeby się zgadzało, a nie zawsze wyjdzie idealnie.
Skrzypenka heh no taak, chociaż mi się wydaje że ty to przy tych wyższych dźwiękach to tak trochę po kozidracku zajeżdżasz hehe.
Jakieś też mam wrażenie, że jest nierówno z tym podkładem. Rozjeżdża ci się troszkę.
źle słychać przez ten mikrofon. Hah, jak ona Kukulska, to ja jestem Jantar, bo koocham Jantarkę. 🙂
super ci wyszło!
No nieee, znowu mi się mała Kukulska przypomniała.