Moje nagranie jogi

https://api.elten.link/api/v1/audio/blog-posts/kjKiAFvjv58NrTJV37XQuX5bWitam! Miałam tego nie wrzucać dzisiaj. DOpiero jutro, ale jakoś tak mi sie zachciało. Jest to nagranie 5-minutowej sesji jogi dla mnie, o którą poprosiłam chat gpt., tak, żebym mogła sobie codziennie ćwiczyć. Nagranie miało na celu poprawę ruchomości kręgosłupa i przepony, rozluźnienie tkanek wokół brzucha – miałam operację trzustki obrączkowatej w 2009 r. To wada wrodzona trzustki, gdzie trzustka obejmuje dwónastnice w taki sposób, że przejście pokarmu przez dwónastnicę jest utrudnione lub niemożliwe, co oczywiście grozi śmiercią głodową. Byłam wtedy 3. przypadkiem w Centrum Zdrowia Dziecka. Niedawno odkryłam, że to zrosty pooperacyne – sama blizna nazewnątrz i zrosty w środku i sama operacja – mogą upośledzać trawienie i wchłanianie, powodować, że brzuch jest bardziej napięty, że trudniej o oddychanie przeponowe, że zrosty ciągną sąsiadujące tkanki np. kręgosłup. To właśnie po operacji zaczęły się różne problemy. Byłam więc rozczarowana, bo miałam wielką nadzieję, że to się zmieni po operacji i wszystko będzie dobrze. A nie by ło…
Mało tego, wszyscy praktycznie lekarze, nie umiejąc połączyć objawów – miałam i mam jeszcze, ale mniej np. zgagi, refluks, nudności, przelewanie i ból brzucha, ciężkość, praktycznie były momenty, że czułam się po wszystkim źle, nie mogłam przybrać na wadze, byłam ciągle zmęczona i osłabiona. I było raz lepiej, raz gorzej. NO i jeszcze problemy ze spaniem dochodziły.
Trochę nie o tym, ale doszłam teraz dopiero, że dużo tutaj robi właśnie sytuacja z brzuchem – zauważyłam, że działAją zioła/leki powlekające np. rumianek, aloes, takie leki, jak gaviscon, neobianacid,, gastrotuss i inne tego typu, dieta LCHF/keto, no i odpowiedni ruch, który uelastyczni tkanki. Takim ruchem może być właśnie joga, Postanowiłam, że będę ćwiczyć codziennie, zrobiłam sobie nagranie, które rozrosło się do 12 min. Chcę obserwować efekty. Będę je opisywać w kolejnych wpisach.
Ostrzegam, że nagranie się trochę tnie, ale to chyba przez reapera. Następnym razem będę to nagrywać chyba gdzie indziej – chodzi o swój głos, a montować będę w reaperze.
A teraz zapraszam do słuchania!😀

6 komentarzy

  1. I nie męczyłabym się tyle lat z problemami, które tutaj opisywałam. Ale nie tylko ja jedna jestem.

  2. Dziwię się, że nikt po tej operacji nie wysłał cię na opracowania blizny przez masażystę. Taki doświadczony masażysta sprawiłby, że nie miałabyś zrostów pooperacyjnych.

  3. Zresztą, jak do niego chodziłam, to zaczęłam przybywać na wadze – po jakimś 5. zabiegu zaczęły być efekty, ale cały czas jeszcze miałam dolegliwości układu pokarmowego. Teraz natomiastt, jak robię, co mówiłam, też znowu zaczęłam przybierać i jest lepiej. Zapomniałam tylko dodać, że masuję sobie samą bliznę i miejsce wokół zrostów ozonowaną oliwą z oliwek, a to też ważne.

  4. Tak. Ja w ogóle chodziłam do osteopaty i rehabiloitanta zarazem i to on mnie uświadomił, że wszelkie zrosty, czy nawet zwykłe uderzenie, czy stresy, wpływają na organizm. Smutne jest to, że dopiero człowiek sam musi dochodzić i to często przez lata.

  5. Przede wszystkim wszelkie blizny, zrosty i związane z tym dolegliwości są polem do działania fizjoterapeuty, lub doświadczonego masażysty. Lekarze, mam wrażenie, nie mają wiele w tej kwestii do zaoferowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *