Tag: muzyka
Mój nowy zakup, czyli wpis o tym, że uczę się grać na fletni pana
I zapomniałam dodać, że ona jest w G-dur, nie w C-dur, jak myślałam. A oto i jej link: https://allegro.pl/oferta/fletnia-pana-px-18-pomaranczowa-14526146219
F. Chopin – nokturn c-mol op.pos
Zapraszam do słuchania tego nokturnu w moim wykonaniu.
Afirmacje podprogowe i mój „naukowy” eksperyment
Witam serdecznie! Już dawno miałam w planach zrobić nagranie z afirmacjami podprogowymi. Wreszcie się do tego zabrałam i podeszłam bardzo poważnie do tego zadania. Powiem, że, łącznie z nagrywaniem tych afirmacji, siedziałam nad nagraniem 4 dni. Nagranie trwa 40 min., a mi trochę zajęło eksperymentowanie nad głośnością poszczególnych ścieżek tak, żeby to miało ręce i… Czytaj dalej Afirmacje podprogowe i mój „naukowy” eksperyment
Natalia kukulska – „Prośba dzieci” w moim wykonaniu
Zapraszam Was do posłuchania tejże pięknej poniekąd piosenki. Bardzo chciałam ją zaśpiewać, ale raz, e nie było podkładu na interneach tego świata:D, a 2 – jeszcze nie wzięłam się za reapera, a, ściślej mówiąc,za jego ogarnianie. Przez ostatnie 2 dni posiedziałam sobie na tyflopodcaście, żeby się go mniej więcej nauczyć i trochę też pomógł mi… Czytaj dalej Natalia kukulska – „Prośba dzieci” w moim wykonaniu
Spóźniona niespodzianka i przygody z audacity
Witam serdecznie! Udało mi się jednak, chociaż z dużymi przygodami, przygotować tą niespodziankę, która miała być puszczona albo 23 grudnia, albo w wigilię. Jak wcześniej pisałam, miałam problemy z obsługą audacity. Udało mi się zrobić nagranie w pierwszy dzień świąt, a ten problem, o którym wcześniej pisałam, związany był z ustawieniami częstotliwości próbkowania. Pierwotnie trochę… Czytaj dalej Spóźniona niespodzianka i przygody z audacity
O tym, co robiłam w niedzielę i wczoraj
Niedzielę spędziłam bardzo owocnie. W ogóle wstałam zaraz po dziewiątej i zaczęłam sobie słuchać starego disco polo, bo takie najbardziej lubię. Są to moje dobre wspomnienia z dzieciństwa. Współczesna muzyka tego gatunku nie umywa się do tej z lat 90, no, może jeszcze potem trafiały się jakieś pojedyncze fajne rzeczy, ale większość dzisiejszego disco polo… Czytaj dalej O tym, co robiłam w niedzielę i wczoraj
F. Chopin – „Życzenie”
Jest do pierwszy mój utwór, którego się uczyłam na prywatnych lekcjach śpiewu. Chcę go wykonać na tym blogu właśnie dlatego, że jest to mój pierwszy utwór. Poza tym – nagrywam go tu również na prośbę martinusa. Zapraszam do słuchania