18 komentarzy

  1. Oooo! To będziesaz musiała trochę poczekać, bo czuję się nie za bardzo, a to kondycję trzeba mieć wielkiego chłopa :D:D:D.

  2. O no no, kochana, całego posłuchałam i również zastanawiam się, czemu nasz kochany Beethoven lubił tak synkopy? Aaaa i czemu lubił repryzy pozorne nasz szalony kompozytor? Hihi, aaa i gdzie pani zgubiła prawą rąsię w Mozarciku? :d Aaaa na koniec też mi pani zagrała, ale pomyliła sobie końcówkę. :d Hihi, graj kochana, graj, ja chętnie słucham. Graj, co ci w duszy tam siedzi. 🙂

  3. A właśnie, czym to było nagrywane?
    Bo nie jestem pewien czy nie kompem czy nie jakimś zewnętrznym dyktafonem.

  4. Mam jakieś dziwne wrażenie, że ten mikrofon ma jakąś kompresje. Ale to już zaszłość samego sprzętu i nie da się nic z tym zrobić. Słychać to na pianinie dość mocno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *