Zupa „comisięnawinie” – przepis

Jak pisałam – to moja pierwsza zupa w życiu, którą sama ugotowałam. Najpierw podam przepis, a potem podzielę się wrażeniami, jak się robi zupę po raz pierwszy mnie jako osobie niewidomej i zielonej w tym temacie :D. Powiem tylko tyle, że wyszła bardzo smaczna i, co najważniejsze – lekkostrawna. A zrobiłam ją z tego, co… Czytaj dalej Zupa „comisięnawinie” – przepis

O tym, jak przechodziłam koronawirusa, a wraz ze mną cała rodzina

Tak, tak. To się stało na tydzień przed wielkanocą, ale nie byliśmy na kwarantannie,, bo się nie badaliśmy. Raczej bardziej po objawach to zostało odkryte. A zaczęło się w sumie jeszcze wcześniej, bo, prawdopodobnie załapaliśmy to od naszego wujka, który miał tego wirusa, a właśnie tydzień wcześniej, niż to się stało, byliśmy u nich, bo… Czytaj dalej O tym, jak przechodziłam koronawirusa, a wraz ze mną cała rodzina