Do Krzysztofa od Pauliny

Ten wiersz jest o zmarłym w 2018 r., moim bliskim przyjacielu – Krzysztofie Hrynkiewiczu. Do Krzysztofa od Pauliny! Zostawiłeś mnie bez pożegnania, byłam tym bardzo zaskoczona. I duchy złe wmawiały mi, że ty poświęciłeś się dla mnie, że wszyscy się dla mnie poświęcali, a ja jestem taka zła, jedyna zła na świecie. Mam zdegenerowaną duszę,… Czytaj dalej Do Krzysztofa od Pauliny

Moje dzisiejsze śbiadanie

Dziś na śniadanie jadłam jajecznicę z dwóch żółtek z podduszanymi warzywami (papryka, cebula i pieczarki), robioną na smalcu ze skwarkami, wykonanym przez babcię (1 czubata łyżeczka tego smalcu). Następnie wypiłam kawę "chi cafe classic" doktora Jacobsa z 2 łyżeczkami serka mascarpone i olejem kokosowym (doprawiłam cukrem kokosowym i spirytusem, bo za dużo mi się chlapnęło… Czytaj dalej Moje dzisiejsze śbiadanie